Nadmiarowa rzeczywistość – tekst kuratorski
Nadmiarowa rzeczywistość
Współczesność niejednokrotnie okazuje się doświadczeniem przytłaczającym. Presja czasu, nadmiar zadań i nieustannie pojawiające się oczekiwania wyznaczają rytm codzienności. Logika rynku wytwarza kolejne potrzeby i role, podtrzymując w ten sposób stan nieustannego pragnienia, a sprzeczne narracje płynące z mediów i przestrzeni publicznej komplikują nie tylko nasze rozumienie świata, lecz także sposób, w jaki postrzegamy samych siebie. Warto jednak pamiętać, że doświadczenie nadmiaru pozostaje przywilejem świata zachodniego. Podczas gdy jedni mierzą się z przesytem dóbr, informacji i wyborów, inni wciąż doświadczają niedostatku. Choć są to skrajnie odmienne sytuacje, obie mogą prowadzić do podobnego poczucia zagubienia. Jak w takich warunkach odnaleźć przestrzeń na spotkanie z samym sobą?
Punktem wyjścia dla tytułu wystawy stał się paradoks, bowiem próba zmieszczenia wszystkich przygotowanych na nią prac w jednej przestrzeni okazała się niemożliwa. Ekspozycja sama w sobie stała się więc doświadczeniem nadmiaru, wymuszając podział na trzy odsłony, z których środkową tworzą działania performatywne. To praktyczne ograniczenie szybko przestało być wyłącznie kwestią organizacyjną i stało się impulsem do refleksji nad samą naturą nadmiaru. W trakcie przygotowań powracał on wielokrotnie – w natłoku procedur, terminów i pomysłów. Z czasem stał się kategorią opisującą zarówno proces produkcyjny wystawy, jak i współczesną rzeczywistość. Dziesięć osób artystycznych proponuje odmienne sposoby opowiadania o świecie, czerpiąc z własnych doświadczeń i odmiennych języków wizualnych. Różnorodność mediów – od doświadczeń VR, przez obiekty kinetyczne i instalacje, po działania performatywne – splata się z wielością estetyk oraz odniesień do nauki, kultury cyfrowej, filozofii, popkultury, narracji spekulatywnych czy problemów społecznych.
Performatywna tożsamość
Problematyka tożsamości stanowi jedną z kluczowych osi narracyjnych wystawy. W pracy Undefined_002 Weronika Płatek konstruuje figurę alter ego i stawia pytanie o granice dostosowania się do rzeczywistości kształtowanej przez logikę nadmiarowej konsumpcji. Nina Tabor w realizacji Projekt Lalkazacji Ludzkości analizuje relację pomiędzy podmiotowością jednostki a mechanizmami oddziaływania zbiorowości. Z kolei Marcin Zonenberg, autor instalacji Core Stability: Repetitive Aligning oraz Józef Joachimiak, twórca gry Xcalibur, podejmując temat tożsamości płciowej, kwestionują normatywne modele reprezentacji i otwierają przestrzeń dla doświadczeń wykraczających poza binarne oraz społecznie utrwalone schematy.
Zmagania z systemem
Drugi z wyłaniających się na wystawie wątków można odczytać jako wielowymiarową próbę redefinicji obowiązujących systemów — społecznych, technologicznych i epistemologicznych. W pracy Nie jestem robotem Magdalena Borzęcka konfrontuje widza z pytaniem o podmiotowości w rzeczywistości coraz silniej kształtowanej przez modele generatywne i boty, choć praca ta jednocześnie opowiada o kontakcie bezpośrednio ze sobą. Borys Oleński w realizacji Anioł historii łapie się za głowę analizuje zjawisko katastrofy jako konstrukt społeczny i kulturowy. Patrycja Wysokińska, poprzez immersyjne doświadczenie 2046: Rytuału nieśmiertelności, podejmuje refleksję nad śmiercią i pragnieniem transcendencji, prowokując do rewizji hierarchii wartości organizujących ludzkie życie. Z kolei Chimera Alesii Maisei stanowi krytyczny dialog z ideą transhumanizmu – artystka stawia pytania o granice naukowego postępu oraz etyczną odpowiedzialność wpisaną w biologiczne eksperymenty.
Współczesna galeria?
Trzeci obszar sytuuje się pomiędzy. Działania Artysta obecny podczas montażu Alicji Rytowskiej i Aleksandry Wieruckiej podejmują performatywną próbę zmierzenia się z przestrzenią galerii, jej ograniczeniami i zasobami, a przede wszystkim z sytuacją w niej zastaną – momentem przeobrażania pierwszej części wystawy w drugą. Ich artystyczny komentarz zaprasza również widzów do przyjrzenia się etapowi kształtowania wystaw na co dzień niedostępnemu dla publiczności – momentowi demontażu pierwszej części ekspozycji i montażu kolejnej.

