A A A

Agnieszka Łukaszewska „Psie mleko”

Projekt dotyczy sfery tabu związanej z relacjami ludzi i zwierząt. Opisuje kulisy miasta i dzisiejszej cywilizacji.

Ukazuje pomijane i wypierane ze świadomości obrazy: rozdeptane i rozjechane ciała zwierząt, szkielety, skóry, wnętrzności, odchody. Choć drastyczne, to spowszedniałe i oswojone przez codzienny kontakt, niezauważane i nieprzystające do utrwalonej przez media wizji współczesnego człowieka dobroczyńcy – płacącego 1% podatku na schroniska dla zwierząt, jedzącego jajka od kur tylko z wolnego wybiegu, noszącego wyłączne sztuczne futra.

Psie mleko nie opisuje sytuacji wyjątkowych, ale zwyczajne; dokumentuje, to, z czym mieszkańcy miast mają codziennie kontakt, wokół swoich domów, a czego nie chcą dostrzegać. To „motywy niewidzialne”. Eleganccy ludzie nie opowiadają przecież w co wdepnęli i co ich pupile zrobili na trawniku, ewentualnie zawiną efekty w zakupione specjalne woreczki o leśnym zapachu, a znajomym opowiedzą o pięknym spacerze. Miłośnicy zwierząt przeważnie nie zwrócą też uwagi na leżące tygodniami na trawniku szczątki kota, gołębia, czy jeża; przejdą obok obojętni na poszczególne fazy rozkładu ich ciał, futer i upierzenia. To współistnienie sprzeczności uznałam za kluczowe: patosu i tego, co marginalne, tragizmu i komizmu, ohydy i piękna.

Zdjęcia śmieci, odchodów i nieżywych ptaków są obrzydliwe, ale też przejmujące, piękne i monumentalne jednocześnie; pełne egzystencjalnych oksymoronów.

Prace podzielone zostały w trzy cykle: PRO AMICITIA MORI (szczątki zwierząt), TABU („niewygodne” motywy) i DOKARMIANIE (absurdy dokarmiania zwierząt). Chciałabym, aby złożyły się w jak najpełniejszy obraz życia w mieście i jego mechanizmów, współistnienia oraz współzależności ludzi i zwierząt, nowoczesnej cywilizacji oraz pierwotnych instynktów. Choć opisują zwierzęta to przecież budują także portret człowieka.

 

Agnieszka Łukaszewska i Ryszard Ługowski (na tle prac Jana Rylke)

 

(…) Wystawa Agnieszki Łukaszewskiej pokazuje pełną ambiwalencji, a może po prostu niekonsekwencji, postawę człowieka wobec zwierząt. Burzy nasze piękne mniemanie o sobie, jako o gatunku zdolnym do współczucia i bezinteresownej pomocy, budowane choćby przez liczne memy i stronki fundacji na facebooku. Zamiast zmienić codzienne postępowanie wolimy bowiem zalajkować filmik o tym, jak ktoś pomógł wydostać psa z rzeki, napisać ckliwy komentarz pod zdjęciem zagłodzonego zwierzęcia, lub nawet przelać te kilka złotych na podane konto. Ale kiedy na masce samochodu odkrywamy odprysk spowodowany przez uderzenie w kunę lub między kołami znajdujemy ogon wiewiórki, potrafimy zazwyczaj jedynie kląć, ile to trzeba będzie wydać na lakiernika i myjnię. (….)

Anna Mazela Płacz nad rozlanym mlekiem? – fragment tekstu do wystawy.

 

Agnieszka Łukaszewska urodziła się w Krakowie w 1974 roku. W 1995 roku ukończyła krakowskie Państwowe Liceum Sztuk Plastycznych.

1995-2000 – studia na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom (z wyróżnieniem) w Pracowni Rysunku prof. Włodzimierza Kotkowskiego.

2003 – stypendium Twórcze Miasta Krakowa

2008 – Doktorat na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie

2015 – Habilitacja

Brała udział w ponad 40 wystawach w kraju i za granicą W 2011 roku  otrzymała wyróżnienie na VII Triennale Rysunku Współczesnego w Lubaczowie.

Prace w zbiorach m.in. Międzynarodowego Triennale Sztuk Graficznych Imprint w Warszawie, Stowarzyszenia Międzynarodowego Triennale Grafiki w Krakowie oraz Muzeum Kresów w Lubaczowie

Pracuje jako adiunkt w Pracowni Rysunku na Wydziale Grafiki ASP w Krakowie. Zajmuje się działaniami intermedialnymi, rysunkiem, grafiką i rzeźbą.