A A A

Anna Kopyto
Trzy lata później

Przezroczystość wody, a czasem przezroczystość pokrywającego ją lodu, była zapewne inspiracją do wykorzystania wielkich płyt polimerowowęglanowych jako podłoża do twórczego działania i później aranżacji przestrzeni wystawy. Mające cechy szkła wielkie tafle spontanicznie plamione laserunkiem i wyraźnymi plamami czarnej farby tworzą kolekcje niezależnych w swym założeniu obiektów, będących sumującą się przez swój charakter całością. Ich specyfika, półprzezroczystość , różnego charakteru plamy i przyciemnienia mogą przedstawiać spekulacje na temat pierwszych form życia. które ponoć w wodzie się zaczęło, jak też mogą kojarzyć się z kliszami rentgenowskimi – tak dobrze nam znanymi – w skali człowieka.

Nie są to klasyczne obrazy, wobec których istnieją tradycyjne uwarunkowania ekspozycji i dla których z reguły odniesieniem są ściany. Te prace dawały wiele możliwości i tworzyły wiele wystawienniczych dylematów. (…) Wszystko razem, sądzę, jest udaną realizacją zobrazowania założenia, w którym doznania wzrokowe i refleksja wzajemnie się mają dopełniać. (…)

Autorka nie chce, by jej dzieło zostało zbyt szybko zdestruowane, ale ma świadomość, że czas także wobec niego nie jest łaskawy. A na niektórych płytach we fragmentach grubo kładzionej farby pojawia się krakelura, będąca w klasycznym malarstwie materialnym znakiem mijającego czasu.

Doceniam odwagę Anny Kopyto w realizacji zamierzenia, na które w przeciwieństwie do tradycyjnych wypowiedzi artystycznych, jednoznacznie oczywistych, nie ma wzorców, do których można się odwołać. Podjęła ryzyko i uważam, bazując na dokumentacji, że osiągnęła swój cel, tworząc przestrzenną kompozycję atrakcyjną wizualnie, o dużych możliwościach kombinatoryki, oddziaływującą na widza także emocjonalnie. Praca ta różnie aranżowana w innych wnętrzach będzie zapewne tworzyła zaskakujące efekty, być może także dla samej autorki.

 

Prof. zw. dr hab. Jacek Dyrzyński

 

Anna Kopyto – ur. 19 maja 1985 r. Artystka intermedialna, pedagog, doktor sztuki. Studiowała na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. Dyplom magisterski pt. „Reminiscencje wodne” obroniła w 2010 r.

Tematem jej prac są elementy świata przyrody oraz ich odniesienie do człowieka. Jednym z najczęściej przedstawianych żywiołów jest woda.

 

„Trzy lata później” to kolejna indywidualna wystawa artystki. Ściśle związana z dyplomem doktorskim obronionym pod skrzydłami Ewy Pełki w lipcu 2017 r. Instalacja zakłada element przypadku oraz zmiany w strukturze dzieła, które mogą zachodzić pod wpływem czasu. „Trzy lata później” to de facto „Struktury akwatyczne” po upływie trzech lat od ich powstania w pracowni artystki.

fot. Ignacy Skwarcan